Psalmy – modlitwa Chrystusa i Jego Oblubienicy zwrócona do Ojca

„W psalmach Jezus nie tylko dla nas się rodzi, ale podejmuje zbawczą mękę, spoczywa w grobie, zmartwychwstaje, wstępuje do nieba, siedzi po prawicy Ojca. To, czego nikt z ludzi nie ośmieliłby się powiedzieć, zwiastuje w psalmach prorok, a potem głosi w Ewangelii sam Pan” (św. Ambroży, Expianatio psalmorum).

„Musi się wypełnić wszystko, co napisane o Mnie w Psalmach” (Łk 24, 44).

Modlić się psalmami to „mieszkać w Domu Pana po wszystkie dni życia, by patrzeć na rozkosz Pańską”

Jeden ze współbraci zakonnych św. Franciszka z Asyżu poprosił o Psałterz, Franciszek powiedział: „Weź sobie popiół, rozetrzyj ręce w popiele i z nich czytaj”. Nie bierzemy do ręki Psałterza po to by psalmy poznawać i zakończyć na poznawaniu. Bierzemy Psałterz po to, aby je poznawać i aby stały się dla nas kluczem do tej miłości Chrystusa, która tak rozżarzyła św. Franciszka, że czytał wprost z Ognia i z popiołu-ubóstwa. Śpiewając psalmy podczas każdej Mszy świętej i odmawiając je codziennie w Liturgii Godzin, bierzemy w ręce Księgę, która nosi na sobie pieczęcie stygmatów miłości Chrystusa i Kościoła.

Prośmy Pana naszego, który jest zawsze z nami, aby On „Baranek jakby zabity”, o którym mówi Apokalipsa, że otwiera siedem pieczęci Księgi, otworzył ją przed nami, a z naszych oczu zdjął bielmo, przez które widać tylko literę. Jest coś więcej niż zapisana litera. Ale to „coś więcej” domaga się ogromnej pokory, czystości, ubóstwa i zanurzenia w miłości Chrystusa, który sam w swoich ranach ukrył klucz do Pisma Świętego.

Wielu z nas brało Biblię do ręki i szukało klucza: jak otworzyć tę Księgę, która wykarmiła całe pokolenia chrześcijan i dała natchnienie tylu ludziom, wspinającym się na szczyty chrześcijańskiego życia? Są różne sugestie na temat, co jest tym kluczem. Są w Biblii wątki fundamentalne i one stanowią oś przecinającą całość, od Księgi Rodzaju aż po Apokalipsę. Mówią one o głównej treści, o centralnej idei objawienia się Boga ludziom. Wątki te to przymierze, pascha, królestwo Boże, miłość i miłosierdzie. Ale jest pewien wątek, który na początku naszych refleksji nad psalmami oświetli nam drogę do wnętrza tego orędzia, które Bóg kieruje ku człowiekowi, a który jest zapisany w psalmie 27, wierszu 4.

O jedno proszę Pana, tego poszukuję: bym w domu Pańskim przebywał po wszystkie dni mego życia, abym zażywał łaskawości Pana, stale się radował Jego świątynią”. Oto jest wątek, który może być kluczem otwierającym nie tylko Psalmy, ale i całą Biblię: „abym zażywał łaskawości Pana”, a więc wejść w Jego świat – dotrzeć tak blisko do rzeczywistości spisanej w Księdze Biblii, by to co napisane, stało się naszym egzystencjonalnym doświadczeniem: wejść w doświadczenie rozkoszy Pana.

W Księdze Rodzaju, w pierwszej karcie objawienia się Boga ludziom, czytamy, że „wziął Bóg człowieka i osadził go w ogrodzie Edenu, aby go uprawiał i strzegł”. Z tego wynika, że Bóg stworzył człowieka poza rajem i wprowadził go do raju rozkoszy. To inicjacja w sferę, która jest zwyczajna Bogu: wtajemniczenie w misterium i życie ogrodu rozkoszy. „Na rozkaz Boga wyrosły z gleby drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące”. Rodzi się pytanie: na czym polegała istota rozkoszy rajskiej? Zapewne nie na radościach i przyjemnościach zmysłowych, ale na rozkoszy wynikającej z obecności Boga. Bóg był tym Ogrodnikiem, który raj przygotował człowiekowi i dał człowiekowi możność nawiązania ze sobą kontaktu. W owym ogrodzie, gdzie jest Bóg, człowiek jest wolny, strzeże i służy temu ogrodowi. Rozkosz raju – rozkosz duchowa – przejawia się tym, że człowiek pełen i posiadania Tego, kto jest dla niego obecny, w radości i wolności pełni swoje posłannictwo. Raj rozkoszy staje się pierwszą świątynią, w której człowiek spotyka Boga i doświadcza rozkoszy tego spotkania. Ale na horyzoncie pojawia się szatan i upadek kuszonego, który ulega szatanowi, pozbawiając człowieka rajskiej rozkoszy. W zamian za rozkosz duchową przebywania z Bogiem zakorzeniają się w człowieku pożądliwości. To bardzo bliskie pokrewieństwo: rozkosz i pożądliwość. Owa pożądliwość, którą później Jan Apostoł ujął w trzy kategorie: „oczu, ciała i pycha tego życia” zniewala człowieka do okrucieństwa, nierządu czy nieprawości. Symbolami takiego życia są Sodoma i Gomora.

Po wyprowadzaniu narodu wybranego z Egiptu, takim ogrodem rozkoszy stała się ziemia Kanaan na której osiedlił się Izrael w wolności i odpoczynku. I tak jak Adam w pierwszym raju rozkoszy, tak tutaj Dawid wchodzi na scenę z harfą i psalmami. Serce Dawida jest przepełnione rozkoszą z obecności Pana, wyśpiewuje więc Panu hymny pochwalne. Dawid też jest kuszony i napastowany (walka z Goliatem) więc śpiewa lamentacje i psalmy błagalne. Dawid był Izraelitą, był tym, który rozumiał, że Bóg prowadził walkę za niego, dlatego mógł pokonać m.in. Goliata. Wiedział, co znaczy doświadczyć mocy obecności Boga i mógł mówić jak Jakub: „Bo widziałem Boga twarzą w twarz, a jednak pozostałem przy życiu. Izrael zdąża w swej pielgrzymce ku Betlejem (Dom Chleba), z Domu Boga przechodzi do Domu Chleba by „zbierać kłosy na polu z żniwiarzami”, by „jeść z okruszyn, które spadają ze stołu”. Do Izraela dołącza w tej drodze świat pogański. W Betlejem pasterz Dawid „syn Jessego Betlejemity” został namaszczony na króla, w Betlejem również urodził się nowy Dawid, Dobry Pasterz, Król  Wszechświata, Jezus Chrystus. „Jezusie Synu Dawida – będą Go prosić – ulituj się nad nami”.

Dawid napełniony Duchem Świętym, mający serce przeniknięte i przepalone obecnością Boga, wyśpiewujący Mu cześć i uwielbienie na harfie i w psalmach, ma królestwo Boga w sobie. Królestwo Dawida, to królestwo serca jako zapowiedź typu Królestwa Chrystusa. „Królestwo prawdy i życia, świętości i łaski, królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju”, jak śpiewa Kościół w prefacji o Chrystusie Królu. Opis takiego królowania podany jest w Księdze Powtórzonego Prawa: „Gdy wejdziesz do kraju, który da ci Bóg, może pomyślisz sobie: chcę ustanowić nad sobą króla, podobnie jak wszystkie narody dookoła mnie. Wtedy możesz ustanowić nad sobą króla, którego wybierze twój Bóg. Nie będzie on mógł mnożyć koni i nie poprowadzi ludu z powrotem do Egiptu, albowiem Jahwe, Bóg, powiedział wam: Nie wolno wam już nigdy wracać na tę drogę. Będzie miał przy sobie (święte księgi) i będzie je sobie odczytywał przez wszystkie dni swego życia, by się nauczył czcić Jahwe, swego Boga, ażeby jego serce nie wynosiło się ponad jego braci i aby w niczym nie odstąpił od tego przykazania”.

Ów król to Dawid, ten wtóry Adam, co chociaż uległ pokusie z zewnątrz, nie „skrył się przed Bogiem pośród drzew ogrodu”, ale wyznał swój grzech i został oczyszczony. Jego królestwo było rządzone przez jego wnętrze: przez serce, które jak czyste zwierciadło odbijało promienie Boga i wyśpiewywało Jego chwałę w psalmach. Psalmy Dawida to wyznanie jego serca, ale to przede wszystkim istotny program jego królowania: przez nie czyni Dawida inicjację w misterium Boga – i przez nie wprowadza Boga do serc ludzi. Psalmy to mowa Boga do ludzi, aby ludzie odpowiadali Bogu mową Jego własną. W Księdze Syracha (Rozdział 47) tak jest opisane życie Dawida: „8. Każdym swym czynem oddał chwałę Świętemu i Najwyższemu; słowami uwielbienia z całego serca swego śpiewał hymny i umiłował Tego, który go stworzył. 9. Postawił przed ołtarzem śpiewających psalmy i mile płynął dźwięk ich głosów;  10. świętom nadał przepych i upiększył doskonale uroczystości, aby wychwalano święte imię Pana i by przybytek już od rana rozbrzmiewał echem. 11. Pan darował mu grzechy, moc jego podniósł na wieki, zawarł z nim przymierze królewskie i dał tron chwały w Izraelu”.

Salomon, syn Dawida, dopełnia dzieła ojca i buduje świątynię Jerozolimską, po której dziś została już tylko „ściana płaczu”. To ona ma być sercem tego nowego ogrodu rozkoszy, nowego raju ziemi obiecanej. To w niej obiecał Bóg zamieszkać i być dla swego ludu, tak jak w pierwszym raju. Opis świątyni Jerozolimskiej nawiązuje do drzew i kwiatów tamtego rajskiego ogrodu: „Wewnętrzne ściany świątyni wyłożył (Salomon) deskami cedrowymi, od podłogi po belki sufitu, podłogę świątyni pokrył deskami cyprysowymi. Wnętrze świątyni było pokryte drzewem cedrowym, rzeźbionym w kształcie liści kolokwintu i otwartych kielichów kwiatowych. Dla miejsca Najświętszego wykonał dwa cheruby z drzewa oliwnego. Wszystkie dookoła ściany świątyni wewnątrz i na zewnątrz ozdobił płaskorzeźbami w kształcie palm i otwartych kielichów kwiatowych. U wejścia do miejsca Najświętszego wykonał podwoje z drzewa oliwnego. Zbudował dziedziniec wewnętrzny, którego mur stanowiły trzy warstwy z kamienia ciosanego i jedna warstwa belek cedrowych” (1 Krl 6, 15-36). I wtedy Bóg rzekł do Salomona: „Poświęciłem tę świątynie, którą zbudowałeś, aby Imię moje pozostało tam na wieki. Oczy moje i serce moje będą tam po wszystkie dni. Nie zabraknie ci potomka na tronie Izraela. Jeśli jednak wy i synowie wasi odwrócicie się ode mnie, wytracę Izraela z ziemi, którą mu dałem, a świątynię odrzucę sprzed oblicza mego. Izrael stanie się przedmiotem przysłowia i pośmiewiskiem u wszystkich narodów, a ta świątynia rumowiskiem. Każdy, kto obok niej przejdzie, zdumieje się i zagwiżdże. I będą pytać: Dlaczego Jahwe tak postąpił z tą ziemią i z tą świątynią? Odpowiedzą: Ponieważ opuścili Pana, swego Boga”. Spełniła się przepowiednia Boga, nastąpił koniec świątyni, przez bałwochwalstwo Salomona – mędrca, dezintegrację Izraela co było powtórzeniem dziejów wieży Babel oraz Sodomy i Gomory.

I wtedy następuje następny etap historii. Przychodzi nowy Adam i nowy Dawid, Jezus Chrystus, Jezus syn Dawida, nowy Ogrodnik z poranka Wielkanocnego, który do Magdaleny powiedział: „Mario”, a ona „Mistrzu”. Prorok Izajasz mówił w swej wizji proroczej: „Bóg Syjon pocieszy, pociechę ześle na wszystkie jego zgliszcza, w Eden zamieni jego pustynie i w ogród Jahwe – jego ugory”. Świat w osobie Magdaleny rozeznał w Ogrodniku Jezusa Chrystusa, Zmartwychwstały Pan zaczyna realizować to, co było zapowiedziane w raju i w Izraelu: On, prawdziwy Ogrodnik, wprowadza swoich uczniów do ziemi wolności i odpocznienia, i pokoju. Wprowadza ich do ogrodu, którym jest Kościół. Do Królestwa Bożego, którego uprzywilejowanym miejscem jest liturgia.

Psalmy mają w liturgii ten sam program do spełnienia: w radości śpiewu i ciszy medytacji dokonują wprowadzenia, wtajemniczenia w pojęcie „nowego Izraela”, jakim jest Kościół, wspólnota Boga Żywego. Św. Paweł w swoim Liście do Efezjan napisał: „Baczcie więc pilnie, jak postępujecie; nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy. Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe. Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana. A nie upijajcie się winem, bo to jest przyczyną rozwiązłości, ale napełniajcie się Duchem, przemawiając do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, w pieśniach pełnych ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach. Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa”. I to czynimy, „Jezus Chrystus (soborowa Konstytucja o liturgii) Kapłan Nowego i wiecznego Testamentu, przyjmując ludzką naturę, wzniósł w to ziemskie wygnanie ów hymn, który w niebieskich przybytkach rozbrzmiewa po wszystkie wieki. Łączy on ze sobą całą społeczność ludzką, aby wspólnie śpiewać tę boską pieśń chwały. Jeśli śpiewamy tę pieśń chwały, wówczas jest to prawdziwie głos Oblubienicy, przemawiającej do Oblubieńca. Co więcej, jest to modlitwa Chrystusa i Jego Ciała zwrócona do Ojca. Wszyscy poświęcający się tej modlitwie wypełniają zadanie Kościoła i zarazem uczestniczą w najwyższym zaszczycie Oblubienicy Chrystusa, ponieważ dając Bogu chwałę, stoją przed tronem Bożym w imieniu Matki Kościoła, tak jak Adam stał przed obliczem Boga w raju a Jakub w Betel przed Bogiem Żywym, i nie umarł. I dlatego Sobór przekazuje nam, że: :”Dla lepszego osiągnięcia tego celu (starajcie się) o głębsze poznanie liturgii i Pisma Świętego, a zwłaszcza psalmów”.

Wysławiajcie Pana, albowiem dobry jest i łaskawość Jego trwa na wieki”, bo dał nam odkryć drogę do raju utraconego. Wracamy do raju przez chrzest, w Eucharystii dziękujemy, że jesteśmy już z Panem. Psalmy przedłużają dziękczynienie Eucharystii a Eucharystia, Ciało Pańskie, to Nowa Świątynia: „On zaś mówił o świątyni swego ciała” – Święte Świętych Nowego Jeruzalem, nowej ziemi obiecanej, nowego raju, ogrodu rozkoszy. Śpiewając psalmy odkrywamy świat Boga, a Bóg nas wprowadza we wnętrze tego świata. Tam poznajemy naszą prawdziwą tożsamość, prawdziwy sens ludzkiego istnienia; jak Adam, jak Izrael – lud Boży, jak Dawid, tak Kościół rozeznaje w osobie Jezusa Chrystusa – Główny swój sens, swoje „skąd” i swoje „dokąd”. I dlatego w miłości Chrystusa i wzajemnej, w radości, w entuzjazmie i żarliwości śpiewa Bogu pieśń chwały.

Psalmy są modlitwą przeszłości, napisane zostały tysiące lat temu, ale są i modlitwą przyszłości, bo śpiewa się je w niebieskim Jeruzalem. A nade wszystko są modlitwą śpiewaną dziś, kiedy w liturgii jest z nami, wśród nas, Pan a my jesteśmy przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie. I dlatego są psalmy modlitewnikiem Kościoła, a nie jak inne starożytne pomniki literatury spisane w kodeksach, leżą na półkach bibliotecznych. Były modlitwą Chrystusa, są dalej modlitwą Chrystusa i Kościoła. Św. Augustyn powiedział” „Psalm to głos całego Chrystusa, Głowy i Ciała”. Psalmy to Magnificat Kościoła, któremu Bóg uczynił wielkie rzeczy: dał mu poznać, jak Izraelowi, co znaczy Dom Boga, Tego, który mu pomaga zwyciężać kusiciela i rozumieć własną tożsamość.

Czytając psalmy bez Chrystusa – wtedy nie sycą. Odnajdź w nich Chrystusa, wtedy nie tylko doświadczysz, że smakują, ale upijesz się ich treścią (Św. Augustyn).

Źródło:

Bp Romaniuk Kazimierz (przekład) (2013), Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu (Biblia Warszawsko-Praska), Sandomierz: Wydawnictwo Diecezjalne.

Kard. Ravasi Gianfranco (2007), Psalmy, t. 1-5, Kraków: Wydawnictwo Salwator.

Katechizm Kościoła Katolickiego (1994), Kongregacja Nauki Wiary, Poznań: Wydawnictwo Pallottinum.

Praca Zbiorowa (2002), Pismo Święte Nowego i Starego Testamentu, Częstochowa: Wydawnictwo Paulinianum.

Praca zbiorowa (2006) Biblia Tysiąclecia z komentarzami, Poznań: Wydawnictwo Pallottinum.

Podręcznik modlitwy, t. 1-29.

Źródła internetowe: www.vatican.va www.opoka.org www.niedziela.pl www.katolik.pl www.brewiarz.pl www.liturgia.wiara.pl  www.katolicki.net www.biblia.info.pl www.faustyna.pl www.kapucyni.pl  www.jezuici.pl www.pijarzy.pl www.gosc.pl

Autor: Tadeusz

Zapraszam do mojego kanału na YouTube gdzie umieściłem różne modlitwy, Litanie, Nowenny czy Różaniec w wersji video. Tadeusz https://www.youtube.com/channel/UCRk603o3_IouZKm5817Ky9w/videos